Kiedyś tu było jezioro... Krótka opowieść o Ładnym Polu.

-Tu było jezioro- Rzekła Edyta. -Zostało zasypane lub osuszone. Jakoś tak.-

Akwen przypuszczalnie był płytki i zapewne intensywnie porośnięty. Jako jezioro miał małe szanse, lecz osuszone dawało dobrą ziemię pod uprawy. Był i dwór oczywiście z gospodarstwem. Ziemia nie mogła się marnować. Nawet ta ze zdziczałym jeziorem... Przypuszczalnie, bo dziś wszystko będzie domniemane, wspomniane jezioro po osuszeniu dawało dwie włóki żyznej ziemi należącej do dworu. Ten znajdował się w Śwignajnie

Ładne Pole założone przez staroobrzędowców w 1832 r. Natenczas była to leśna okolica z jeziorem Śwignajny. Gdzieś w historii przewija się wątek dzikich koni, od których pochodzi jedna z nazw Koniołowiska. Raczej związana z odsłoniętym terenem, ułatwiającym złowienie wspomnianych i zarazem niezbędnych koni. Kilka lat później wybudowali we wsi mollene. Miejscowość rozwijała się prężnie. Siedem lat od założenia, miała 125 mieszkańców. Była najliczniejsza w okolicy i to zapewne dlatego wybudowano w niej świątynię. Wspomniana przetrwała wiek… Po czym ją rozebrano t.j. w 1935 r.

Wracając jednak do początku istnienia, Ładne Pole przy jeziorze Śwignajno, sąsiadowało ze znacznie wcześniej lokowaną wsią Śwignajwno. We wspomnianej znajdował się dworek, a może nawet dwór. Jakiej powierzchni był ów dom mieszkalny? Może kiedyś znajdę odpowiedź. Dwór, bo on jest teraz istotny, tworzył miejsca pracy, zapotrzebowanie na zasoby ludzkie… Tak ogólnie dziś się mówi o pracownikach. Funkcjonowała przy nim mleczarnia napędzana przypuszczalnie silnikiem parowym. Była też cegielnia.
Ładne Pole podlegało pod administrację leśną w Krutyni. W 1871 r. Ładne Pole i Śwignajwno, którego mieszkańcy byli raczej zatrudniani do prac leśnych, połączyło się i wyłączono je w leśnej administracji w Krutyni. Wsie utworzyły gminę i w 1877 r. Otrzymały… hm, jak to nazwać?… Chyba możliwość, założenia początkowo jednoklasowej szkoły… Jaką kategorię wiekową przyjmowała takowa szkoła? Sam budynek szkoły wybudowano w 1885 r. W 1900 r. była już szkołą dwuklasową. Upłynęło kilka dekad i do gminy dołączyła trzecia wieś. Ta funkcjonowała jako osada dworska. Należały do niej dwie włóki łąk pojeziernych. Natomiast, kiedy osuszono jezioro? Być może przed pierwszą wojną. Gmina rozwijała się dzięki kolei, która dawała wiele możliwości.


Ta ostatnia wieś, czyli Ładne Pole, nazwę wzięła od nazwiska leśniczego Schonfelda, leży na skraju szerokiej drogi głównej i wyróżnia się pięknymi kamiennymi domami. Wszystkie wsie założone przez starowierców, mają układ liniowy, a ich domy zwrócone są w stronę drogi… Trudno się przez nie podróżuje, gdyż nie ma gospody, w której można by się zatrzymać. Wsie są bogate, właściciele zamożni, lecz zajazdów jest bardzo mało. Natomiast jeśli się trafi tawerna, czas spędzają w nim zarówno Mazurzy, jak i Filiponi. Jedni i drudzy piją trunki w takiej samej ilości. Jeśli któryś przewodnik twierdzi inaczej, oznacza, iż nie pisze prawdy”.

 

Tak pokrótce napisano w „Die ostpreussischen Philipponendörfer”


Czas powojenny…

Ładne Pole w 1978 roku widniało jako sołectwo i to właśnie w tej wsi zamieszkiwało najwięcej ludzi. W wiosce funkcjonowała szkoła. Było ognisko przedszkolne. Znajdował się sklep i zakłady usługowe. Zapewne związane z zapotrzebowaniem w okolicy. Zatem był zakład mechaniczny, zakład naprawczy maszyn, krawiec i sklep, a może skład budowlany. Wszystkie instytucje przypuszczalnie były najpotrzebniejszymi usługami, gdyż wieś Ładne Pole, Śwignajwno Małe, czy Wielkie, były raczej rolniczymi miejscowościami. Pojawia się pytanie, czym zajmowano się we dworze? I na jaką skalę? Czy właściciel zatrudniał pół wsi? Można domniemać, lecz to nikomu nie służy. Może ktoś ma informacje o wspomnianym obiekcie i napisał co nieco w tym temacie?


Prawie teraźniejszość i teraźniejszość… 

Szkoła podstawowa w Ładnym Polu została zamknięta w 1998 roku. Uczniów przeniesiono do Ukty. W budynku dawnej placówki edukacyjnej utworzono bibliotekę i świetlicę wiejską. Tak budynek za sprawą Stanisławy Grzybowskiej rozpoczął nowy rozdział. Stał się miejscem wielu ciekawych spotkań i w tym klimacie trwa do dziś. 

*Skrawek Mazur- Tak nazywam stare zabytkowe mazurskie cmentarze i kościoły.























Komentarze