Kościół Ewangelicki w Mikołajkach.

 Skrawek Mazur™ w Mikołajkach. Na słupku przed obecnym kościołem wyrzeźbiono datę lata 1517 -2017. Czego dotyczy? Jubileuszu 500 lecia religii według 95 tez mnicha Lutra. 

"Naukę reformacyjną można streścić w czterech hasłach, będących również zasadami Reformacji: tylko Pismo, tylko Chrystus, tylko łaska, tylko wiara" *Źródło- luteranie.pl 

Jak zaczęła się historia w Mikołajkach? Pierwszym miejscem spotkań wiernych była kaplica p.w. św. Mikołaja istniejącą już w 1444 roku. Od niej pochodzi bowiem nazwa miasta, które początkowo nazywano Świętym Mikołajem. Później skrócono nazwę do jednego członu tj. Mikołajki. Wszystko zaczęło się od kaplicy. Kościół, wybudowano nieco później. Obiekt przypuszczalnie z pruskiego muru wybudowano w 1535 roku. Natomiast pierwszy pastor zapisał się na kartach historii już w 1529 roku. Czyli przed budową kościoła. Zaledwie wiek upłynął, jak po kościele zostały zgliszcza. Do owej sytuacji doszło w 1656  r. podczas wojen szwedzkich. Wierni nie mogli pozostać bez świątyni i tak w latach 1686-88 powstała nowa. Wówczas pieczę nad kościołem sprawował pastor ks. Albert Persavius (1590- 1696). Pastor, którego portret opatrzony tablicą informacyjną wisi w kościele.

 „Pełnił urząd proboszcza ewangelickiego w Mikołajkach przez 71 lat. Odbudował zniszczony pożarem kościół. A wdzięczni parafianie ufundowali mu ten oto portret. Obraz został namalowany na przełomie XVII-XVIII wieku w Królewcu przez nieznanego autora”.

Po nim przyszedł ks. Andrzej Kowalewski (1669-1725). W kościele wiszą dwa portrety. Wspomniany wcześniej pastor z 71-letnim stażem i jego następcy. Ofiarowany kościołowi po śmierci ks. Kowalewskiego w 1725 roku. Jest dziełem nieznanego artysty. Syn pastora Kowalewskiego, Celestyn ufundował portret z podpisem  polsko-niemieckim. Kościół zyskał również nowe elementy wystroju i tu wspomniany jest ołtarz, lecz brak konkretnych informacji o nim i ambonie będącej jakoby pośrodku. Innym wspomnianym elementem wystroju jest zegar wieżowy. Wykonał i ofiarował go Albrecht Somasko (Siemaszko) z Woźnic. Bezcenną pamiątką w kościele jest także kielich mszalny datowany na 1772 rok...
W 1749 rok odnotowano kolejny pożaru. Czy wszystko spłonęło? Nie. Domniema się, iż wskutek pożaru spłonęło część wieży i plebania, którą odbudowano już 1755 roku. Czy był tam dzwon? Czy przetrwał pożar? Jaka spotkała go historia? Wieża była na pewno.
W kalendarium zdarzeń  1767 r. znajduje się informacja, jak piorun uszkodził drewniany kościół. To nie koniec niefortunnych zdarzeń. W 1833 roku pożar strawił obiekt, lecz ile? Nie wiadomo. 

Wieża dzwonna. Kiedy została, wybudowana nie podano, natomiast wiadomo, iż w 1821 roku ogień strawił połowę budowli. Kościół miał się coraz słabiej. Budynek groził zawaleniem. Przez prawdopodobnie pięć lat zbierano zwiększoną ofiarę na wspomniany obiekt, lecz w 1839 roku budynek miał się coraz gorzej. Groził zawaleniem, co przyczyniło się do zamknięcia. Msze przez pewien czas odbywały się w stodole (?). Przyszedł czas, by wybudować nowy obiekt sakralny. I zebrani i wybudowano. W latach 1841 -1842 powstał klasycystyczny dom modlitewny dla ewangelików. Wieża nowego kościoła powstała nieco później tj. w 1880 roku. I kolejną datą jest 1914 r. i historia jakoby wycofujące się wojska niemieckie wysadziły dwa mosty, a te siłą rażenia pozbawiły okien szyb. Mosty uszkodzono minimalnie, tak by udaremnić przeprawę na drugi brzeg. 
Organy, ów niezbędny instrument kościół otrzymał w XVIII wieku. Większość kościołów ma właśnie tak datowane organy, lecz pochodzą od różnych mistrzów. Mikołajskie organy natenczas wybudował i ufundował w ~1768 r. organomistrz Ungefung mieszkający w Ełku. Obecne zaś wykonał inny organomistrz z Ełku Scherweita.
 Wnętrze kościoła: empory zbudowane z trzech stron  na kolumnach doryckich. W środku znajduje się empora muzyczna. Organy, to raczej zespół elementów zależnych,  wydający dźwięki i składających się z klawiszy dwu- manuałowych z pedałem; Trzech wież piszczałkowych; i zespoły tłoczącego powietrze.

+++++++++++++++++

Pytania, gdy na koniec dobrze jest podyskutować.  1. Nurtuje mnie niespójność w wątku z wysadzonym mostem. Źródła są podzielone jakby po pół, a zatem są to kopiowane informacje. Kto wysadził most, wojska rosyjskie, czy niemieckie? Czy kościół został spalony w czasie II wojny?...  Jest i stary dzwon. Dlaczego nie wolno dotykać starego pękniętego dzwonu?

* Skrawkiem Mazur nazywam stare zabytkowe mazurskie cmentarze i kościoły.

























































Komentarze