Zabytkowy cmentarz na Mazurach w Wojnowie.(53)

W Wojnowie przy klasztorze staroobrzędowców znajdują się dwa cmentarze tego wyznania.  Pierwszy, ten bliżej monastyru będący miejscem pochówku mniszek powstał w latach 40 XIX wieku. Drugi założono nieco później i był przeznaczony dla wyznawców tejże wiary. Najstarszy grób datowany jest na 1901 rok. Przypuszczalnie jedna kwatera pochodzi z I połowy XIX wieku. Przypuszczalnie 40 grobów pochodzą sprzed 1945 roku. Około 98 grobów jest powojennych... Zapewne jest ich więcej.  Wspomniana nekropolia zimą bywa widoczna z Wojnowskiej szosy.  Jadąc od Ukty dostrzec, można zalesione wzniesienie tudzież wysoki brzeg nad jeziorem. O bezlistnej porze roku, przyroda odsłania wszystko. Odsłania również kształty inne niż drzewostan. Z parkingu klasztornego, widoczna jest  nekropolia mniszek i opiekunów klasztoru, czyli rodziny Ludwikowskich oraz sam monastyr, w którym obecnie mieści się muzeum.  Wchodząc przez bramę klasztorną, po prawej stronie widoczna jest droga zakończona okazałą bramą. Za nią znajduje się druga nekropolia, gdzie grzebano wyznawców starej wiary. Po datach  widać, iż cmentarz był i nadal jest czynnym obiektem. Wierni owego wyznania byli i nadal funkcjonują w czasach obecnych. Na tym Skrawku Mazur™ znajduje się wiele grobów. Te, do których przychodzą bliscy, jak również bez żyjącej rodziny. Są zapomniane, acz w dobrym stanie. Na nich rozgościł się mech. Ubarwia je i wyróżnia, mimo iż krewni raczej ich nie odwiedzą. 

Cmentarz usytuowany na wysuniętym wzgórzu nad brzegiem jeziora Duś, ten z mniszkami również jest, co prawda na mniejszym wzgórzu, lecz podobnie wysuniętym. Wspomniane razem tworzą literę C. Skrawek Mazur™ w Wojnowie, na którym widać upływ czasu, nie przez zaniedbanie, lecz przez krzyże ustawione przy grobach. Te są różne i to one opowiadają o minionym. Opowiadają krucyfiksami wykonanymi z różnych materiałów. Te najstarsze na ogół są drewniane. Część leży bądź jest oparta o pobliskie drzewo. Te starsze pochówki z opowiadającymi krucyfiksami mają szatę z mchu. Ubrane w taką zieleń widoczne są z daleka. Natomiast z bliska dają złudzenie żywego opiekuna tych, do których już nikt nie przychodzi. Wojnowska nekropolia parafialna jest zaopiekowana. 

Skrawek Mazur™ - tak nazywam stare zabytkowe mazurskie cmentarze i kościoły.































Komentarze