Skrawek Mazur™ w wiosce Osiniak Piotrowo jest małym rodzinnym cmentarzem ewangelickim. Znajduje się tu jeden żeliwny krzyż mieszkańca zmarłego w 1920 roku. Resztę epitafium pokrył mech, natomiast jego usunięcie może nie jest skomplikowane, jednak przez mocno rozgoszczony bez, zwyczajnie niemożliwe. Z dokumentacji wynika, iż znajdują się tu cztery podwójne pochówki i jeden pojedynczy. Krucyfiks znajdował się za ogrodzonym żeliwnymi przęsłami, miejscu rodzinnym... Teraz można rozpocząć dywagacje, czy cmentarz jest rodzinny? Być może tak i na ogrodzonym rodzinnym pochówku spoczywają właściciele, a reszta terenu była przeznaczona dla mniej istotnych członków? Tak zwanych komorników? Należy pamiętać, iż dalsza rodzina pomagająca gospodarzowi mieszkała w gorszych warunkach, a bywało, iż pomieszczenia nazywano komórką i stąd nazwa komornik. Taka historia. Na koniec nowe motto "pamiętajmy o zmarłych, gdyż są istotną częścią historii".
*Źródło- zabytki.pl





Komentarze