Skrawek Mazur™ w mieście Jana.
Pisz nazwano grodem Jana znad Pisy… Tak zaczyna się opis na kartach historii kronikarza z Marburga o imieniu Wigand. Ową datą był 1345 roku tj. data budowy zamku. Jak również wynika z historii natenczas były to przeważnie strażnice, wokół których zakładano grody. Początkowo pruskie targowisko, czyli liszka i datowane jest na 1379 rok. Nie wiele później Janis (Pisz) został miastem. Do owego wydarzenia doszło w 1451 roku. Pierwszymi napływającymi mieszkańcami byli mazowszanie. Jak miasto, to i ulice, które nazywano cechem przeważającym w danym miejscu tj. Rybacka. Ludzi było mało, na 1 km 2 osoby, lub 7-8 ludzi, a w miastach i miasteczkach 100- 50 tys.
++++++
Skrawek Mazur w Piszu jest podobnie datowany jak prawa miejskie tej miejscowości. Wzmianki o istnieniu obiektu sakralnego, wyznania oczywiście katolickiego sięgają 1449 roku. Zatem istniał już przed reformacją kościoła. Natenczas Pisz polegał pod dekanat reszelski. Z historycznych zapisów wynika, iż dwa lata później w 1451 roku, Janis (Pisz) zastał miastem. Napływająca ludność pochodziła głównie z Mazowsza. Nie mam pewności w jakim stopniu. Nie odnalazłam żadnych liczb, tabel. Brakuje informacji statystycznej w wielu dziedzinach i w tej również. Można domniemać, iż w znacznym stopniu owa społeczność była już katolicka, lecz czy w tamtym czasie miało to jakieś znaczenie? Być może początkowo tak. Jednak niedługo po reformacji kościoła przyszedł czas na przywilej władcy mówiący „cuius regio, eius religo”. „Czyj kraj/ władza tego religia” przywilej wyboru przez władcę religii i narzucenie owego wybór poddanym. Możliwość ta weszła w życie wraz z postanowieniami pokoju augsburskiego na tle religijnym w 1555 roku. Jednak tylko początkowo podchodzono do tematu dość restrykcyjnie. Niecały wiek później zasada sformułowana przez J. Stephaniego osłabła. Ostatecznie zniesiono ją w 1806 roku. Miała być pomocnym narzędziem do szerzenia luteranizmu i początkowo tak właśnie było. Wróćmy jednak do czasów tuż po reformacji. Po ustaniu zarazy angielskich potów, w 1530 roku wznowiono wizytacje w kościołach, celem zmiany wyznania na luteranizm, a także przybicia 95 tez Lutra. Księża nie robili tego za darmo. Otrzymywali ziemie i finansowe uposażenie. Dużą zmianą w kościele było prowadzenie nabożeństwa w języku narodowym. Ponoć z wyjątkiem psalmów, które nadal śpiewano po łacinie. Msze stały się nabożeństwami w języku wyznawców. Do zmian w kościołach podchodzono stopniowo. W niektórych miejscach zamieniono tylko obraz Matki Boskiej na krucyfiks. Natomiast w porządku nabożeństwa zmian nie było. Sytuacja wynikała z bardziej z nie wiedzy niż z innych pobudek. Pokrótce przedstawiona sytuacja pozwala łatwiej zrozumieć zarówno reformację, poddanych, jak i jej przebieg. Na spokojnie i bez emocji. Wróćmy jednak do Skrawka Mazur™ i do grodu Jana znad Pisy. Kolejnym punktem w archiwalnym zapisie jest 1694 rok, czyli data odbudowy po pożarze. W którym spłonął cały kościół. Do sytuacji doszło w trakcie pogrzebu Simmeringa. Kim był ów człowiek? Nie wiem. Domniema się wiele wątków, gdyż brakuje zapisów i pozostało „być może”. Około półtora wieku później dokumentacja potwierdza stan techniczny budynku, oceniając jako kiepski.
Jeno dzwonnica się ostała. Zapis ten potwierdza datowanie wieży na 1694 rok.
W 1696 odbudowano spalony obiekt. Kiedy dzwonnice przykryto drewnianym hełmem? Wszystkie informacje są około prawdy łamane przez być może... W roku 1739 przebudowano znów wieżę. Otrzymała dach namiotowy, zegar, a także krucyfiks. Wieża dzwonna była obiektem ryglowym. Brakuje informacji o datowaniu dzwonów, w które jest wyposażona. Wiadomo, iż są trzy o nazwach: św. Wojciecha, JP II, Królowej Pokoju. Jakie prace wówczas jeszcze wykonano? Być może uzupełniono ubytki muru, jednak jest to tylko by może. Cały kościół swój obecny kształt zawdzięcza odbudowie w 1843 r. Perypetie wojenne. W oparciu tylko i wyłącznie o fotografię i przybliżone datowanie powstała taka historia. W czasie I wojny, wnętrze urządzono pod wymogi rosyjskich żołnierzy, by odprawiać cerkiewne msze. Prawdopodobnie natenczas i wspomnianą okoliczność, zlikwidowano empory. Zasłonięto barokowy ołtarz. Część wystroju została zdjęta bądź schowana. Z sufitu zwisały inne żyrandole. Przypuszczalnie w międzywojniu lub przed II wojną je zabezpieczono przed rabunkiem i tu ślad po nich się urywa. Obecne lampy zawieszono czasowo w latach 60 tych, by nie odprawiać mszy po ciemku.
W czasie II wojny kościół nie ucierpiał i jako takich zniszczeń nie odnotowano. Po II wojnie przeszedł w ręce katolików. Natomiast w 1959 roku, po przeprowadzonych oględzinach odnotowano, iż ćwierć kościoła wymaga prac naprawczych. Historia jest długa i mocno podziurawiona. Mimo średniej biblioteczki mazurskiej nie udało się posklejać historycznej filiżanki™. Nigdzie nie znalazłam informacji o organach... Może pominęłam jakieś nazwy, może umknęły mi namalowane daty? Może cas powtórzyć wizytę?
Kościół jest mniej barwny niż wcześniej odwiedzone, ale bardzo dobrze zachowany i oczywiście pod dobrą opieką.
Datowanie wystroju kościoła:
Ambona barokowa, datowana jest na XVII wiek 1701 rok.
Ołtarz w stylu barokowym wykonano w XVII wieku, a restauracji dokonano w 1696 roku
XVII wieczny anioł chrzcielny został odnaleziony w 2020 roku. Odrestaurowanego zawieszono jak niegdyś.
Chrzcielnicą, pelikan, krucyfiks- XVII w.
Organy 16- głosowe z klasyczne
Pisz nazwano grodem Jana znad Pisy… Tak zaczyna się opis na kartach historii kronikarza z Marburga o imieniu Wigand. Ową datą był 1345 roku tj. data budowy zamku. Jak również wynika z historii natenczas były to przeważnie strażnice, wokół których zakładano grody. Początkowo pruskie targowisko, czyli liszka i datowane jest na 1379 rok. Nie wiele później Janis (Pisz) został miastem. Do owego wydarzenia doszło w 1451 roku. Pierwszymi napływającymi mieszkańcami byli mazowszanie. Jak miasto, to i ulice, które nazywano cechem przeważającym w danym miejscu tj. Rybacka. Ludzi było mało, na 1 km 2 osoby, lub 7-8 ludzi, a w miastach i miasteczkach 100- 50 tys.
++++++
Skrawek Mazur w Piszu jest podobnie datowany jak prawa miejskie tej miejscowości. Wzmianki o istnieniu obiektu sakralnego, wyznania oczywiście katolickiego sięgają 1449 roku. Zatem istniał już przed reformacją kościoła. Natenczas Pisz polegał pod dekanat reszelski. Z historycznych zapisów wynika, iż dwa lata później w 1451 roku, Janis (Pisz) zastał miastem. Napływająca ludność pochodziła głównie z Mazowsza. Nie mam pewności w jakim stopniu. Nie odnalazłam żadnych liczb, tabel. Brakuje informacji statystycznej w wielu dziedzinach i w tej również. Można domniemać, iż w znacznym stopniu owa społeczność była już katolicka, lecz czy w tamtym czasie miało to jakieś znaczenie? Być może początkowo tak. Jednak niedługo po reformacji kościoła przyszedł czas na przywilej władcy mówiący „cuius regio, eius religo”. „Czyj kraj/ władza tego religia” przywilej wyboru przez władcę religii i narzucenie owego wybór poddanym. Możliwość ta weszła w życie wraz z postanowieniami pokoju augsburskiego na tle religijnym w 1555 roku. Jednak tylko początkowo podchodzono do tematu dość restrykcyjnie. Niecały wiek później zasada sformułowana przez J. Stephaniego osłabła. Ostatecznie zniesiono ją w 1806 roku. Miała być pomocnym narzędziem do szerzenia luteranizmu i początkowo tak właśnie było. Wróćmy jednak do czasów tuż po reformacji. Po ustaniu zarazy angielskich potów, w 1530 roku wznowiono wizytacje w kościołach, celem zmiany wyznania na luteranizm, a także przybicia 95 tez Lutra. Księża nie robili tego za darmo. Otrzymywali ziemie i finansowe uposażenie. Dużą zmianą w kościele było prowadzenie nabożeństwa w języku narodowym. Ponoć z wyjątkiem psalmów, które nadal śpiewano po łacinie. Msze stały się nabożeństwami w języku wyznawców. Do zmian w kościołach podchodzono stopniowo. W niektórych miejscach zamieniono tylko obraz Matki Boskiej na krucyfiks. Natomiast w porządku nabożeństwa zmian nie było. Sytuacja wynikała z bardziej z nie wiedzy niż z innych pobudek. Pokrótce przedstawiona sytuacja pozwala łatwiej zrozumieć zarówno reformację, poddanych, jak i jej przebieg. Na spokojnie i bez emocji. Wróćmy jednak do Skrawka Mazur™ i do grodu Jana znad Pisy. Kolejnym punktem w archiwalnym zapisie jest 1694 rok, czyli data odbudowy po pożarze. W którym spłonął cały kościół. Do sytuacji doszło w trakcie pogrzebu Simmeringa. Kim był ów człowiek? Nie wiem. Domniema się wiele wątków, gdyż brakuje zapisów i pozostało „być może”. Około półtora wieku później dokumentacja potwierdza stan techniczny budynku, oceniając jako kiepski.
Jeno dzwonnica się ostała. Zapis ten potwierdza datowanie wieży na 1694 rok.
W 1696 odbudowano spalony obiekt. Kiedy dzwonnice przykryto drewnianym hełmem? Wszystkie informacje są około prawdy łamane przez być może... W roku 1739 przebudowano znów wieżę. Otrzymała dach namiotowy, zegar, a także krucyfiks. Wieża dzwonna była obiektem ryglowym. Brakuje informacji o datowaniu dzwonów, w które jest wyposażona. Wiadomo, iż są trzy o nazwach: św. Wojciecha, JP II, Królowej Pokoju. Jakie prace wówczas jeszcze wykonano? Być może uzupełniono ubytki muru, jednak jest to tylko by może. Cały kościół swój obecny kształt zawdzięcza odbudowie w 1843 r. Perypetie wojenne. W oparciu tylko i wyłącznie o fotografię i przybliżone datowanie powstała taka historia. W czasie I wojny, wnętrze urządzono pod wymogi rosyjskich żołnierzy, by odprawiać cerkiewne msze. Prawdopodobnie natenczas i wspomnianą okoliczność, zlikwidowano empory. Zasłonięto barokowy ołtarz. Część wystroju została zdjęta bądź schowana. Z sufitu zwisały inne żyrandole. Przypuszczalnie w międzywojniu lub przed II wojną je zabezpieczono przed rabunkiem i tu ślad po nich się urywa. Obecne lampy zawieszono czasowo w latach 60 tych, by nie odprawiać mszy po ciemku.
W czasie II wojny kościół nie ucierpiał i jako takich zniszczeń nie odnotowano. Po II wojnie przeszedł w ręce katolików. Natomiast w 1959 roku, po przeprowadzonych oględzinach odnotowano, iż ćwierć kościoła wymaga prac naprawczych. Historia jest długa i mocno podziurawiona. Mimo średniej biblioteczki mazurskiej nie udało się posklejać historycznej filiżanki™. Nigdzie nie znalazłam informacji o organach... Może pominęłam jakieś nazwy, może umknęły mi namalowane daty? Może cas powtórzyć wizytę?
Kościół jest mniej barwny niż wcześniej odwiedzone, ale bardzo dobrze zachowany i oczywiście pod dobrą opieką.
Datowanie wystroju kościoła:
Ambona barokowa, datowana jest na XVII wiek 1701 rok.
Ołtarz w stylu barokowym wykonano w XVII wieku, a restauracji dokonano w 1696 roku
XVII wieczny anioł chrzcielny został odnaleziony w 2020 roku. Odrestaurowanego zawieszono jak niegdyś.
Chrzcielnicą, pelikan, krucyfiks- XVII w.
Organy 16- głosowe z klasyczne
*Skrawek Mazur- tak nazywam stare zabytkowe cmentarze ewangelickie i kościoły tegoż wyznania obecne i niegdysiejsze,








Komentarze