Skrawek Mazur™ w Kadzidłowie jest miejscem pochówku rodzin Wrobel i Kolpschnik. Nekropolia staroobrzędowców jest jedną z wielu założonych przez Filiponów. Staroobrzędowcy przybyli natenczas do Prus Wschodnich, obecne zaś na Mazury w 1836 roku. Jako pierwsza powstała pustelnia w Wojnowie, którą założył Ławrientij Rastropin. Następnie w 1847 roku została przekształcona w klasztor i tak rozpoczyna się ich historia w Prusach Wschodnich. Na Mazurach w gminie Ruciane-Nida założyli kilka wsi. Staroobrzędowcy, grzebiąc zmarłych, stosowali kilka zasad. Groby ustawiano tak, by zmarły leżał twarzą na wschód. Natomiast krzyż stawiano w nogach. Najstarszy grób należy do Michaela Kolpschnika z 1925 roku, najmłodszy zaś do Sinaida Wrobel, zmarłej w 1994 roku.
Pojawiają się fotografie nagrobne. Johan Ewald Wrobel zmarł w 1992 roku i Wrobel kobieta, tak wynika z fotografii, lecz imię jest nieczytelne.
Na jedenastym zdjęciu, licząc od lewej: Michael Kolpschnik zmarł w 1925 roku. Paulina Kolpschnik zmarła w 1951 roku. Georg Wróbel zmarł w 1972 roku.
Zdjęcie ósme, licząc od lewej, to Maria Grabowska zmarła w 1988 roku. Ten w środku, to Sinaida Wróbel
zmarła w 1994 roku i ostatni Sergiej Wróbel zmarły w 1981 roku.
W przekonaniu staroobrzędowców, przewróconych krzyży nie stawia się od nowa. Te zazwyczaj przekazują informację, iż dusza odpokutowała. Wspomniane najczęściej opierane są o pobliskie drzewa. Tak naprawdę nie powinno się ich ruszać. Ich czas dobiegł końca.
*Skrawek Mazur- tak nazywam stare mazurskie cmentarze i kościoły.
![]() |


Komentarze